Kiedyś Michał Pietrzykowski powiedział, że dla niego w żeglarstwie najważniejsze jest poznawanie ludzi. Zdecydowanie w tym rejsie właśnie to było najważniejsze. Poza tym? - Cóż, nuda pokładowa silnikowego wyścigu z czasem i dystansem, żarty, fotografowanie i dość niezwykłe bieganie po rejach. I jeszcze... ...tęsknota za M. :)